• Wpisów: 360
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 8 lat temu, 22:02
  • Licznik odwiedzin: 23 278 / 3419 dni
 
natalia246
 
Zawsze lubiłam Freediego Hughmana, ale jakoś nigdy nie miałam szansy obejrzeć z nim więcej filmów. Akurat dzisiaj, jedna z blogerek wspomniała o produkcji, w której gra główną rolę, a że jest sobota, długo nie wahałam się żeby obejrzeć.
Szczerze mówiąc, spodziewałam się fajerwerków, emocji, ale wciągnęła mnie monotonia. Może z początku byłam trochę rozczarowana, ale po połowie, zmieniłam swoje nastawienie. Film jest na prawdę dobry, opowiada o trudnych czasach dzisiejszej młodzieży, o ich własnych problemach, które dla dorosłych wydają się być błahe, ale dla nastolatków to połowa ich życia. Przemyślenia i wątpliwości co do własnego sensu istnienia, problemy rodzinne, no i oczywiście, nieszczęśliwa, pierwsza miłość.
278018_1.jpg

George to nastolatek żyjący we własnym świecie, zagubiony w problemach rodzinnych i szkolnych. Ma duszę artysty, ale nikt nie potrafi zrozumieć jego pasji. Zamknięty w sobie, próbuje znaleźć sens swojego istnienia. Wszystko się zmienia, gdy poznaje roześmianą Sally. To właśnie ona zaczyna kształtować światopogląd Georga i sprawia, że chłopak zaczyna się przejmować... życiem.
beznazwy.png

Polecam osobom, które mają ochotę na zagłębienie się w młodzieżowej melancholii oraz trudnościach ich codzienności. Trochę dramatyczne romansidło, niemniej, przyjemnie się ogląda.
sztuka-dorastania.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego